Just do IT
20 styczeń 2009 / Źródło: Praca i życie za granicąWymagane jest wykształcenie wyższe kierunkowe techniczne lub inżynierskie, ewentualnie ekonomiczne. Trzeba posiadać doświadczenie projektowe z zakresu wdrożeń systemu SAP oraz rozwiązywania problemów związanych z jego obsługą i eksploatacją.
– Same kompetencje zawodowe nie wystarczą. Atutami są zdolności interpersonalne, umiejętność słuchania, ochota do pogłębiania wiedzy i własna inicjatywa – informuje Luiza Jastrzębska.
Zwraca uwagę, że zaawansowana znajomość języka angielskiego jest niezbędna. Konsultanci SAP wykonują swoje obowiązki nie tylko w siedzibie firmy, ale odbywają także wyjazdy służbowe. We Francji stawki na tym stanowisku wynoszą 2–2,5 tys. euro (6,7–8,4 tys. zł) brutto miesięcznie.
Wprowadzanie usprawnieńOd kilku lat trwa intensywny rozwój komunikacji mobilnej. Aby urządzenia działały lepiej, potrzebni są m.in. inżynierowie do testowania terminali lub sieci GPRS, WCDMA.
– To stała praca wykonywana w jednym miejscu. Polega na identyfikowaniu problemów i przyczyn ich powstawania, wyciąganiu odpowiednich wniosków, a także wskazywaniu efektywnych rozwiązań – tłumaczy Marzena Zasińska z LSJ Agencja Pracy. Pracownicy muszą również pisać skrypty do obsługi automatycznego testowania.
Podstawowym wymogiem jest posiadanie wykształcenia kierunkowego. Doświadczenie nie jest konieczne. Jeden z norweskich pracodawców proponuje stawki od 200 koron norweskich (84 zł) brutto za godzinę, czyli ok. 400 tys. koron (167,8 tys. zł) brutto rocznie. Zarobki osób z kilkuletnim stażem wynoszą 450–550 tysięcy koron (188,8–230,8 tys. zł) brutto.
Aby zostać przyjętym do takiej firmy, trzeba biegle posługiwać się językiem angielskim i przynajmniej jednym językiem programowania (C, C++, Java, SQL, Python, Perl, HTML, PHP). Konieczna jest też znajomość platform (Unix, Linux, Windows), baz danych (Oracle, MySQL), sieci oraz minimum jednego z protokołów (TCP/IP, routing, DNS, DHCP, NIS, FTP, LDAP).
– Norwegowie nie skreślają kandydata, który nie jest ekspertem w każdej wymienionej dziedzinie. Dobry pracownik może liczyć na indywidualny program szkoleń wewnętrznych – mówi Marzena Zasińska.
W to mi grajKażda nowa gra komputerowa trafia początkowo do rąk testera. – Praca ta polega na tworzeniu programu od strony użytkowej. Tester jest odpowiedzialny za sprawdzanie gier pod względem poprawności językowej – wyjaśnia Witold Wrodarczyk z Jobland.pl.
Zwraca uwagę, że Polacy są szczególnie potrzebni do testowania produktów, które zadebiutują na naszym rynku. Wówczas należy rozwiązać test z zakresu znajomości i rozumienia... języka ojczystego. – Składa się on z części gramatycznej (ortografia, interpunkcja itp.) oraz ze sprawdzianu z czytania ze zrozumieniem – mówi Witold Wrodarczyk.
Podkreśla, że kandydaci muszą też znać język angielski w stopniu komunikatywnym. Mile widziane są osoby posiadające doświadczenie w zakresie użytkowania gier komputerowych.
Często firmy zatrudniają testerów na okres realizacji danego projektu (np. 2 miesiące). W Wielkiej Brytanii stawki wynoszą 7–10 funtów (29–41 zł) brutto za godzinę.
Najnowsze komentarze
Wszystkie komentarzeTen artykuł nie był jeszcze komentowany. Bądź pierwszy!

