Naucz się oszczędzać
18 luty 2008 / Źródło: Praca i życie za granicąKto choć raz odwiedził Wielką Brytanię, wie, że do najtańszych ten kraj nie należy. I chociaż pensja wypłacana w funtach na początku wydaje się oszałamiająca, pod koniec miesiąca przychodzi otrzeźwienie. Na szczęście nawet na rachunkach można zaoszczędzić.
Kiedy wynajmujesz mieszkanie, podpisujesz umowy z dostawcami wszystkich mediów. To Ty – nie właściciel mieszkania – jesteś odpowiedzialny za opłacanie ich w terminie i to Ty trafisz na "czarną listę", jeśli tego obowiązku nie dopełnisz. Są też zalety takiego rozwiązania. Sam – bez pytania landlorda o zgodę – możesz wybrać dostawcę, który najlepiej spełnia Twoje oczekiwania. Jak to zrobić, żeby przy okazji... zarobić?
Zacznij od wyrzucenia do kosza wszystkich ofert "nie do odrzucenia" ze swojej skrzynki na listy. Najlepiej od razu nalep na drzwiach naklejkę "No junk mail", którą dostaniesz w bibliotece – oszczędzisz sobie nerwów przy czytaniu o "telefonach za darmo" i prądzie za 2 pensy (1,1 zł) miesięcznie, podczas gdy Twoje rachunki pokazują zupełnie coś innego. Najtańsze oferty wyszukaj sam. No, może z niewielką pomocą Internetu.
Gaz i prąd – gotówka w prezencieNa rachunkach za prąd i gaz po zmianie dostawcy można oszczędzić nawet 20 proc. Największą zmianę odczują te osoby, które korzystały z British Gas i regionalnego dostawcy energii. Jednak nie przejmuj się, jeśli właściciel wynajętego przez ciebie mieszkania już kiedyś zmienił dostawcę – i tobie uda się zaoszczędzić, zwykle ok. 10 proc.! Do wyszukania najlepszej oferty użyj internetowego serwisu porównawczego. Na szczęście usługi takich serwisów są darmowe.
Niektóre serwisy porównawcze przyciągają internautów, dzieląc się z nimi prowizją – co oznacza, że za zmianę dostawcy dostajesz gotówkę w prezencie. Zdaniem Martina Lewisa, słynnego brytyjskiego eksperta od oszczędzania, najlepsze serwisy porównawcze w Wielkiej Brytanii to:
- www.energyhelpline.com – uwzględnia wszystkich dostawców i daje 15 funtów (83 zł) w prezencie,
- www.simplyswitch.com – 15 funtów w prezencie, jeśli zdecydujesz się na zmianę dostawcy za pośrednictwem tego serwisu, www.ukpower.co.uk – dobra jakość i 20 funtów (111 zł) w gotówce dla ciebie.
Rynek dostawców wody w Wielkiej Brytanii nie został jeszcze sprywatyzowany. Oznacza to, że nie ma żadnej konkurencji, a Ty nie możesz zmienić firmy, która zaopatruje Cię w wodę. Możesz natomiast zmienić sposób, w jaki są naliczane Twoje rachunki. Tylko 26 proc. gospodarstw domowych na Wyspach jest wyposażonych w liczniki zużycia wody. W pozostałych mieszkaniach wysokość rachunku zależy tylko od wartości nieruchomości – ilość zużytej wody nie ma znaczenia. Instalując licznik, możesz oszczędzić nawet 200 funtów (1,1 tys. zł) rocznie. Zanim jednak się na to zdecydujesz, sprawdź, czy rzeczywiście Ci się to opłaca. Odwiedź stronę www.uswitch.com/water i odpowiedz na kilka pytań dotyczących tego, jak korzystasz z wody, np. jak często robisz pranie, czy wolisz kąpiel w wannie czy prysznic itp. Zdaniem Martina Lewisa, jeśli w Twoim mieszkaniu jest więcej sypialni niż mieszkańców, warto zainstalować licznik. Potem możesz pójść o krok dalej i skorzystać z programu Save-A-Flush. To urządzenia do zamontowania w toalecie, które oszczędzają wodę, rozdawane przez dostawców wody za darmo.
Najnowsze komentarze
Wszystkie komentarzeTen artykuł nie był jeszcze komentowany. Bądź pierwszy!

